Fundusze Europejskie
Opcje dostępności Włącz powiększenie czcionki Włącz wysoki kontrast Włącz lektora
Wyszukiwarka Mapa strony
  1. 71. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

71. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

71. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

1 sierpnia na stałe zapisał się na kartach nie tylko historii Warszawy, ale także w dziejach Polski.W 1944 roku połączone siły polskiego państwa podziemnego, podjęły decyzję o zorganizowaniu powstania warszawskiego.

To był najbardziej heroiczny i najbardziej tragiczny zryw powstańczy w dziejach Polski. Przez 63 dni Warszawa wykrwawiała się na oczach Sowietów, którzy stali ze swoimi wojskami po drugiej stronie Wisły. Polacy stanęli do walki w świadomości, że nie mają szans na zwycięstwo. A jednak miłość do tego miasta i wolności była silniejsza.

Dziś mija 71 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego. 

W 71. rocznicę zrywu warto spojrzeć na Warszawę i uświadomić sobie, ile kosztowało młodych ludzi obudzenie w sobie chęci do walki w zrujnowanej stolicy. A przecież po Powstaniu z miasta zostały tylko gruzy. Powstanie Warszawskie to 63 dni heroicznej walki o wolność.

Wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Powstańcy nie byli przygotowani na dwumiesięczną batalię. Wszak tuż za Wisła stacjonowały już wojska Armii Czerwonej. O godz. 17:00 partyzanci zaatakowali posterunki niemieckie. Nie udało się im jednak zaskoczyć wroga. Pół godziny przed wybuchem zrywu Niemcy ogłosili alarm dla swoich wojsk przebywających w garnizonie warszawskim. Z 3500 powstańców przygotowanych do Powstania do boju ruszyło zaledwie 1500. Brak broni, brak przywództwa, jasnego celu, słabe wyszkolenie zemściły się na partyzantach.

Po 1 sierpnia powstańcy znaleźli się w trudnym położeniu. 5 sierpnia oddziały SS-Dirlewanger (jednostki rekrutowanej z więźniów i przestępców) wymordowało od 30 do 65 tysięcy mieszkańców Woli. Za chwilę padły też oddziały broniące dzielnicę Ochota. Niemcy zaczęli niszczyć Starówkę. Dwutygodniowa walka na ulicach Starego Miasta i Śródmieścia skutkowała całkowitym zniszczeniem serca Warszawy. Kolejno upadał Żoliborz, Czerniaków i Mokotów.

2 października Armia Krajowa poddała się i złożyła broń. Akt kapitulacji podpisano 3 października. W czasie Powstania Warszawskiego życie straciło 16 tysięcy żołnierzy i ponad 200 tysięcy cywilów. To najtragiczniejsze powstanie w historii Polski.

„Dąbrowski" Halifaks niosący pomoc powstańcom

W nocy z 4 na 5 sierpnia 1944 r. niemiecki samolot myśliwy zestrzelił nad Dąbrową Tarnowską alianckiego „Halifaksa JP-276 A", który niósł pomoc powstańcom warszawskim. Zginęła wówczas cała siedmioosobowa załoga złożona z 5 żołnierzy kanadyjskich, 1 Irlandczyka i 1 Brytyjczyka. Ich ciała rozrzucone w miejscu katastrofy zostały zebrane i pogrzebane najpierw na cmentarzu parafialnym w Dąbrowie Tarnowskiej, a po wojnie ekshumowane i przeniesione do kwatery wojskowej na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Szczątki samolotu zostały odnalezione w 2006 roku i zakonserwowane przez pracowników Muzeum Powstania Warszawskiego.

Niech ich bohaterski czyn pozostanie na zawsze w naszej pamięci.

Źródło: www.se.pl

1 sierpnia na stałe zapisał się na kartach nie tylko historii Warszawy, ale także w dziejach Polski.W 1944 roku połączone siły polskiego państwa podziemnego, podjęły decyzję o zorganizowaniu powstania warszawskiego. To był najbardziej heroiczny i najbardziej tragiczny zryw powstańczy w dziejach Polski. Przez 63 dni Warszawa wykrwawiała się na oczach Sowietów, którzy stali ze swoimi wojskami po drugiej stronie Wisły. Polacy stanęli do walki w świadomości, że nie mają szans na zwycięstwo. A jednak miłość do tego miasta i wolności była silniejsza. Dziś mija 71 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego.  W 71. rocznicę zrywu warto spojrzeć na Warszawę i uświadomić sobie, ile kosztowało młodych ludzi obudzenie w sobie chęci do walki w zrujnowanej stolicy. A przecież po Powstaniu z miasta zostały tylko gruzy. Powstanie Warszawskie to 63 dni heroicznej walki o wolność. Wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Powstańcy nie byli przygotowani na dwumiesięczną batalię. Wszak tuż za Wisła stacjonowały już wojska Armii Czerwonej. O godz. 17:00 partyzanci zaatakowali posterunki niemieckie. Nie udało się im jednak zaskoczyć wroga. Pół godziny przed wybuchem zrywu Niemcy ogłosili alarm dla swoich wojsk przebywających w garnizonie warszawskim. Z 3500 powstańców przygotowanych do Powstania do boju ruszyło zaledwie 1500. Brak broni, brak przywództwa, jasnego celu, słabe wyszkolenie zemściły się na partyzantach. Po 1 sierpnia powstańcy znaleźli się w trudnym położeniu. 5 sierpnia oddziały SS-Dirlewanger (jednostki rekrutowanej z więźniów i przestępców) wymordowało od 30 do 65 tysięcy mieszkańców Woli. Za chwilę padły też oddziały broniące dzielnicę Ochota. Niemcy zaczęli niszczyć Starówkę. Dwutygodniowa walka na ulicach Starego Miasta i Śródmieścia skutkowała całkowitym zniszczeniem serca Warszawy. Kolejno upadał Żoliborz, Czerniaków i Mokotów. 2 października Armia Krajowa poddała się i złożyła broń. Akt kapitulacji podpisano 3 października. W czasie Powstania Warszawskiego życie straciło 16 tysięcy żołnierzy i ponad 200 tysięcy cywilów. To najtragiczniejsze powstanie w historii Polski. „Dąbrowski" Halifaks niosący pomoc powstańcom W nocy z 4 na 5 sierpnia 1944 r. niemiecki samolot myśliwy zestrzelił nad Dąbrową Tarnowską alianckiego „Halifaksa JP-276 A", który niósł pomoc powstańcom warszawskim. Zginęła wówczas cała siedmioosobowa załoga złożona z 5 żołnierzy kanadyjskich, 1 Irlandczyka i 1 Brytyjczyka. Ich ciała rozrzucone w miejscu katastrofy zostały zebrane i pogrzebane najpierw na cmentarzu parafialnym w Dąbrowie Tarnowskiej, a po wojnie ekshumowane i przeniesione do kwatery wojskowej na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Szczątki samolotu zostały odnalezione w 2006 roku i zakonserwowane przez pracowników Muzeum Powstania Warszawskiego. Niech ich bohaterski czyn pozostanie na zawsze w naszej pamięci. Źródło: www.se.pl