Fundusze Europejskie
Opcje dostępności Włącz powiększenie czcionki Włącz wysoki kontrast Włącz lektora
Wyszukiwarka Mapa strony
  1. Coraz bliżej pływalni

Coraz bliżej pływalni

Dąbrowie Tarnowskiej rozstrzygnięto pierwszy etap przetargu na budowę krytej pływalni. To już drugi konkurs, który ma wyłonić projektanta i zarazem wykonawcę inwestycji. Pierwszy, ogłoszony na wiosnę, został unieważniony. Ostateczne wyniki drugiego powinny być znane do końca roku. Tym razem również nie obyło się bez protestów firm uczestniczących w przetargu.

Do konkursu zgłosiło się sześć przedsiębiorstw. W pierwszym etapie, polegającym na sprawdzeniu wymogów formalnych dotyczących dokumentacji i wymiarów budynku, komisja przetargowa wykluczyła cztery oferty.

"Początkowo odmówiliśmy trzem oferentom. W efekcie wpłynęło dwa protesty jednej z firm. W pierwszym przypadku Urząd Zamówień Publicznych poparł nasze stanowisko, w drugim uznał protest za bezprzedmiotowy. Następnie, uznając, że należy do sprawy podejść bardziej rygorystycznie, wykluczyliśmy jeszcze jedną firmę. W sumie pierwszy etap przetargu pociągnął za sobą cztery protesty" - podsumowuje wice burmistrz Marek Minorczyk.
Termin, w którym można zgodnie z procedurą składać odwołania, upłynął. Burmistrz ma nadzieję, że teraz uda się przystąpić do drugiego etapu przetargu, który wyłoni najlepszy projekt.

"W pierwszej kolejności będziemy sprawdzać czy projekt jest zgodny z wymogami ustawy i podaną przez nas specyfikacją. Wybór zależał będzie od ceny oraz zaproponowanych przez firmę warunków płatności. Chcemy także, by firmy przedstawiły parametry techniczne urządzeń, które mają być zastosowane. Ponadto musimy zmienić nieco nasze wymagania, ponieważ okazało się, że brodzik powinien być płytszy, niż założyliśmy. Mają z niego korzystać przecież małe dzieci" - mówi burmistrz Minorczyk.

Jeśli dalsza procedura będzie przebiegać bez zakłóceń, to władze miasta przewidują, że wykonawcę pływalni poznamy przed końcem roku. (baja)

źródło: Dziennik Polski

Dąbrowie Tarnowskiej rozstrzygnięto pierwszy etap przetargu na budowę krytej pływalni. To już drugi konkurs, który ma wyłonić projektanta i zarazem wykonawcę inwestycji. Pierwszy, ogłoszony na wiosnę, został unieważniony. Ostateczne wyniki drugiego powinny być znane do końca roku. Tym razem również nie obyło się bez protestów firm uczestniczących w przetargu. Do konkursu zgłosiło się sześć przedsiębiorstw. W pierwszym etapie, polegającym na sprawdzeniu wymogów formalnych dotyczących dokumentacji i wymiarów budynku, komisja przetargowa wykluczyła cztery oferty. "Początkowo odmówiliśmy trzem oferentom. W efekcie wpłynęło dwa protesty jednej z firm. W pierwszym przypadku Urząd Zamówień Publicznych poparł nasze stanowisko, w drugim uznał protest za bezprzedmiotowy. Następnie, uznając, że należy do sprawy podejść bardziej rygorystycznie, wykluczyliśmy jeszcze jedną firmę. W sumie pierwszy etap przetargu pociągnął za sobą cztery protesty" - podsumowuje wice burmistrz Marek Minorczyk.Termin, w którym można zgodnie z procedurą składać odwołania, upłynął. Burmistrz ma nadzieję, że teraz uda się przystąpić do drugiego etapu przetargu, który wyłoni najlepszy projekt. "W pierwszej kolejności będziemy sprawdzać czy projekt jest zgodny z wymogami ustawy i podaną przez nas specyfikacją. Wybór zależał będzie od ceny oraz zaproponowanych przez firmę warunków płatności. Chcemy także, by firmy przedstawiły parametry techniczne urządzeń, które mają być zastosowane. Ponadto musimy zmienić nieco nasze wymagania, ponieważ okazało się, że brodzik powinien być płytszy, niż założyliśmy. Mają z niego korzystać przecież małe dzieci" - mówi burmistrz Minorczyk. Jeśli dalsza procedura będzie przebiegać bez zakłóceń, to władze miasta przewidują, że wykonawcę pływalni poznamy przed końcem roku. (baja) źródło: Dziennik Polski