Fundusze Europejskie
Opcje dostępności Włącz powiększenie czcionki Włącz wysoki kontrast Włącz lektora
Wyszukiwarka Mapa strony
  1. Czekają na węże – czy wojewoda spełni obietnice?

Czekają na węże – czy wojewoda spełni obietnice?

Czekają na węże – czy wojewoda spełni obietnice?

Nagły przybór wód może zagrażać terenom leżącym w pobliżu kanału hubenickiego. Brakuje tam odpowiednich węży do przepompowywania wody. Jeszcze w ubiegłym roku obiecał je przekazać wojewoda małopolski.

Temat stał się aktualny ostatnio, kiedy na Powiślu liczono się z wystąpieniem powodziowego zagrożenia. Gdyby woda w Wiśle zaczęła znacznie przybierać, wody z kanału hubenickiego nie mogłyby swobodnie wpływać do największej z rzek. Sprawę, bez większego problemu, mogłyby załatwić wydajne pompy, przerzucając nadmiar wody do Wisły przez wał. W gminie Gręboszów jest nieżźle wyposażony zespół pompowy. W zasadzie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie brak odpowiednich węży do pomp. -Uzupełnienie sprzętu dla zespołu pompowego w gminie Gręboszów jest sprawą niezbędną – alarmuje Krzysztof Kaczmarski, starosta powiatu dąbrowskiego. – Miał być on przekazany jeszcze w ubiegłym roku, jednak do tej pory go nie ma. Starosta interweniował ostatnio w tej sprawie u wojewody małopolskiego i marszałka województwa. Zaraz po tym, jak służby reagowania kryzysowego analizowały możliwość wystąpienia na Powiślu zagrożenia powodziowego związanego z roztopami i prawdopodobnym wystąpieniem zatorów lodowych na Wiśle. Twierdzi, że zapewniono go, iż braki zostaną wkrótce uzupełnione. (ANS)

Źródło: Gazeta Krakowska

Nagły przybór wód może zagrażać terenom leżącym w pobliżu kanału hubenickiego. Brakuje tam odpowiednich węży do przepompowywania wody. Jeszcze w ubiegłym roku obiecał je przekazać wojewoda małopolski. Temat stał się aktualny ostatnio, kiedy na Powiślu liczono się z wystąpieniem powodziowego zagrożenia. Gdyby woda w Wiśle zaczęła znacznie przybierać, wody z kanału hubenickiego nie mogłyby swobodnie wpływać do największej z rzek. Sprawę, bez większego problemu, mogłyby załatwić wydajne pompy, przerzucając nadmiar wody do Wisły przez wał. W gminie Gręboszów jest nieżźle wyposażony zespół pompowy. W zasadzie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie brak odpowiednich węży do pomp. -Uzupełnienie sprzętu dla zespołu pompowego w gminie Gręboszów jest sprawą niezbędną – alarmuje Krzysztof Kaczmarski, starosta powiatu dąbrowskiego. – Miał być on przekazany jeszcze w ubiegłym roku, jednak do tej pory go nie ma. Starosta interweniował ostatnio w tej sprawie u wojewody małopolskiego i marszałka województwa. Zaraz po tym, jak służby reagowania kryzysowego analizowały możliwość wystąpienia na Powiślu zagrożenia powodziowego związanego z roztopami i prawdopodobnym wystąpieniem zatorów lodowych na Wiśle. Twierdzi, że zapewniono go, iż braki zostaną wkrótce uzupełnione. (ANS) Źródło: Gazeta Krakowska