Fundusze Europejskie
Opcje dostępności Włącz powiększenie czcionki Włącz wysoki kontrast Włącz lektora
Wyszukiwarka Mapa strony
  1. Turyści w regionie: ilu, skąd i co o nas myślą?

Turyści w regionie: ilu, skąd i co o nas myślą?

Turyści w regionie: ilu, skąd i co o nas myślą?

Tarnowskie Regionalne Centrum Koordynacji i Obsługi Ruchu Turystycznego, na podstawie własnych analiz i danych statystycznych podsumowało turystyczny rok 2003 w regionie tarnowskim. Okazuje się, że byłe województwo odwiedziło w ubiegłym roku 750 000 turystów, w tym ponad 70 tys. zagranicznych. Nocowało tu jednak już tylko 100.000 osób. Przybysze to głównie mieszkańcy ościennych regionów Polski południowo-wschodniej. Najbardziej niezawodnym elementem promocji naszego regionu pozostaje ... poczta pantoflowa.

Turyści w regionie nocowali głównie w lecie. Najwięcej noclegów , w czerwcu 2003 r. udzieliły hotele, pensjonaty i gospodarstwa gościnne w powiecie bocheńskim - 6500. Najlepszy wynik, jaki zanotował Tarnów to 2500 nocujących w mieście we wrześniu. W sierpniu w powiecie ziemskim tarnowskim udzielono 1700 noclegów.

Sam Tarnów odwiedziło w r. 2003 ćwierć miliona turystów, ok. 30.000 z nich nocowało tu przynajmniej przez 1 dobę. Wśród nich było 5100 gości z zagranicy.

Za największe atrakcje turystyczne regionu uznano Tarnowską Starówkę z Katedrą, Kopalnię Soli w Bochni, sakralną architekturę drewnianą w regionie, Zamek w Nowym Wiśniczu, Zamek w Dębnie, Muzeum Lalek w Pilźnie, Muzeum w tarnowskim Ratuszu i Muzeum Drogownictwa w Szczucinie.

Badania ankietowe wskazują, że większość turystów w naszym regionie stanowią nasi sąsiedzi, z innych miejscowości województwa małopolskiego oraz województw ościennych: śląskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Aż 78 % turystów zorganizowało sobie przyjazd we własnym zakresie.
42% wszystkich przyjeżdżających przybywa z rodziną, 27% z przyjaciółmi; grupy zorganizowane stanowią tylko 7%. 48% turystów, którzy odwiedzili nasz region dowiedziało się o miejscowości do której przyjechali od rodziny i znajomych, 18% z przewodników, 14% z ulotek i folderów a 10 % ze stron internetowych Najwięcej turystów, spośród nocujących w regionie, spędza u nas 2-3 noce. Najpopularniejszym miejscem noclegowym pozostaje hotel - 41%. 3 główne cele przyjazdów to : zwiedzanie zabytków, wypoczynek oraz sprawy służbowe. Najpopularniejszym środkiem transportu jest samochód - 65% (pociąg -16%, autokar - 4%). Najpopularniejszym sposobem spędzania czasu jest poznawanie okolicy (60%), spacery oraz wędrówki (49%) a także zwiedzanie muzeów i wypoczynek bierny - po 23%.
43% turystów zwiedza miejscowość, do której przyjechało po raz pierwszy, 18% jest po raz drugi a 24% bywało u nas już wcześniej. 12% regularnie odwiedza nasz region. Średnio turysta wydaje podczas pobytu w naszym regionie 238 zł na jedną osobę; 37% skłonnych byłoby wydać więcej. Tylko co siódmy turysta korzysta z usług przewodników.
"Statystyki" odwiedzin miasta i regionu zostały istotnie poprawione w ubiegłym roku przez dwie imprezy : "papieską" wystawę w MUW we wrześniu i tradycyjny, jesienny Turniej Rycerski "O złoty warkocz Tarłówny" w Dębnie.

Bardzo dobrze oceniana jest gościnność i życzliwość mieszkańców ; najwięcej skarg było na toalety publiczne i słabą dostępność do bankomatów ; stosunkowo wysoko turyści ocenili również: jakość obsługi turysty, informację turystyczną oraz gastronomię. Szczególne niezadowolenie wzbudził brak możliwości zwiedzania muzeów w niedzielne popołudnia i dni świąteczne.

Wg turystów stosunek ceny do jakości był następujący:
- ceny wysokie: baza noclegowa oraz baza sportowo - rekreacyjna
- ceny odpowiednie: gastronomia
- ceny niskie: bilety wstępu do muzeów

91% ankietowanych zadeklarowało iż poleci znajomym odwiedzaną miejscowość. Na pytanie "czy zamierza Pan/i przyjechać do tej miejscowości ponownie?" 56% badanych odpowiedziało: na pewno tak; 39% że tak a tylko 5% że nie.
Statystyczny turysta odwiedzający nasz region to: kobieta w wieku 36 lat z wykształceniem wyższym o statusie materialnym średnim, pochodzenia polskiego i przybywająca z dużego miasta.

Źródło: Okay

Tarnowskie Regionalne Centrum Koordynacji i Obsługi Ruchu Turystycznego, na podstawie własnych analiz i danych statystycznych podsumowało turystyczny rok 2003 w regionie tarnowskim. Okazuje się, że byłe województwo odwiedziło w ubiegłym roku 750 000 turystów, w tym ponad 70 tys. zagranicznych. Nocowało tu jednak już tylko 100.000 osób. Przybysze to głównie mieszkańcy ościennych regionów Polski południowo-wschodniej. Najbardziej niezawodnym elementem promocji naszego regionu pozostaje ... poczta pantoflowa. Turyści w regionie nocowali głównie w lecie. Najwięcej noclegów , w czerwcu 2003 r. udzieliły hotele, pensjonaty i gospodarstwa gościnne w powiecie bocheńskim - 6500. Najlepszy wynik, jaki zanotował Tarnów to 2500 nocujących w mieście we wrześniu. W sierpniu w powiecie ziemskim tarnowskim udzielono 1700 noclegów. Sam Tarnów odwiedziło w r. 2003 ćwierć miliona turystów, ok. 30.000 z nich nocowało tu przynajmniej przez 1 dobę. Wśród nich było 5100 gości z zagranicy. Za największe atrakcje turystyczne regionu uznano Tarnowską Starówkę z Katedrą, Kopalnię Soli w Bochni, sakralną architekturę drewnianą w regionie, Zamek w Nowym Wiśniczu, Zamek w Dębnie, Muzeum Lalek w Pilźnie, Muzeum w tarnowskim Ratuszu i Muzeum Drogownictwa w Szczucinie. Badania ankietowe wskazują, że większość turystów w naszym regionie stanowią nasi sąsiedzi, z innych miejscowości województwa małopolskiego oraz województw ościennych: śląskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Aż 78 % turystów zorganizowało sobie przyjazd we własnym zakresie.42% wszystkich przyjeżdżających przybywa z rodziną, 27% z przyjaciółmi; grupy zorganizowane stanowią tylko 7%. 48% turystów, którzy odwiedzili nasz region dowiedziało się o miejscowości do której przyjechali od rodziny i znajomych, 18% z przewodników, 14% z ulotek i folderów a 10 % ze stron internetowych Najwięcej turystów, spośród nocujących w regionie, spędza u nas 2-3 noce. Najpopularniejszym miejscem noclegowym pozostaje hotel - 41%. 3 główne cele przyjazdów to : zwiedzanie zabytków, wypoczynek oraz sprawy służbowe. Najpopularniejszym środkiem transportu jest samochód - 65% (pociąg -16%, autokar - 4%). Najpopularniejszym sposobem spędzania czasu jest poznawanie okolicy (60%), spacery oraz wędrówki (49%) a także zwiedzanie muzeów i wypoczynek bierny - po 23%.43% turystów zwiedza miejscowość, do której przyjechało po raz pierwszy, 18% jest po raz drugi a 24% bywało u nas już wcześniej. 12% regularnie odwiedza nasz region. Średnio turysta wydaje podczas pobytu w naszym regionie 238 zł na jedną osobę; 37% skłonnych byłoby wydać więcej. Tylko co siódmy turysta korzysta z usług przewodników."Statystyki" odwiedzin miasta i regionu zostały istotnie poprawione w ubiegłym roku przez dwie imprezy : "papieską" wystawę w MUW we wrześniu i tradycyjny, jesienny Turniej Rycerski "O złoty warkocz Tarłówny" w Dębnie. Bardzo dobrze oceniana jest gościnność i życzliwość mieszkańców ; najwięcej skarg było na toalety publiczne i słabą dostępność do bankomatów ; stosunkowo wysoko turyści ocenili również: jakość obsługi turysty, informację turystyczną oraz gastronomię. Szczególne niezadowolenie wzbudził brak możliwości zwiedzania muzeów w niedzielne popołudnia i dni świąteczne. Wg turystów stosunek ceny do jakości był następujący:- ceny wysokie: baza noclegowa oraz baza sportowo - rekreacyjna- ceny odpowiednie: gastronomia- ceny niskie: bilety wstępu do muzeów 91% ankietowanych zadeklarowało iż poleci znajomym odwiedzaną miejscowość. Na pytanie "czy zamierza Pan/i przyjechać do tej miejscowości ponownie?" 56% badanych odpowiedziało: na pewno tak; 39% że tak a tylko 5% że nie.Statystyczny turysta odwiedzający nasz region to: kobieta w wieku 36 lat z wykształceniem wyższym o statusie materialnym średnim, pochodzenia polskiego i przybywająca z dużego miasta. Źródło: Okay