Fundusze Europejskie
Opcje dostępności Włącz powiększenie czcionki Włącz wysoki kontrast Włącz lektora
Wyszukiwarka Mapa strony
  1. Uczcili 66. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Uczcili 66. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Uczcili 66. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Dzisiaj w 66. rocznicę wybuchu II wojny światowej delegacje samorządu powiatowego na czele z Starostą Dąbrowskim Krzysztofem Kaczmarskim, samorządu gminnego na czele z Burmistrzem Dąbrowy Tarnowskiej Stanisławem Początkiem, szkół ponadgimnazjalnych Nr 1 i 2 w Dąbrowie Tarnowskiej oraz przedstawiciele Światowego Związku AK Koło w Dąbrowie Tarnowskiej oddali hołd ofiarom wojny oraz złożyli wieńce pod Pomnikiem Ku Czci Poległych w parku miejskim w Dąbrowie Tarnowskiej. 
Za początek II wojny światowej uznaje się atak niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein na polską składnicę wojskową w Westerplatte 1 września o godzinie 4.45. Oddziały polskie pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego bohatersko broniły Westerplatte przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza - do 7 września 1939 r. Jednak pierwszym celem niemieckich nalotów w Polsce był szpital i kolegiata w Wieluniu. 1 września o godz. 4.40 na miasto spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Pięć minut po rozpoczęciu bombardowania miasta Niemcy zaatakowali Westerplatte. Niemal jednocześnie z atakiem na Westerplatte 1 września rano wojska niemieckie zaatakowały z powietrza cały kraj, przekroczyły granicę lądową i uderzyły od morza na Gdynię i Hel. W czasie kampanii wrześniowej armia polska stoczyła szereg bitew, m.in. w obronie Gdyni, Warszawy i Modlina, Lwowa i Helu. Oddziały polskie podjęły także działania ofensywne. Do największych należała - toczona od 9 do 22 września - bitwa nad Bzurą. Walczące tam oddziały armii \\\"Pomorze\\\" i \\\"Poznań\\\", pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby - po początkowych sukcesach - zostały okrążone i w większości rozbite. 17 września na wschodnie tereny Polski weszły - na mocy tajnego protokołu do niemiecko-sowieckiego paktu o nieagresji Ribbentrop- Mołotow - wojska sowieckie. Opór stawiły im odziały Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) oraz niektóre jednostki i garnizony, m.in. w Grodnie. Większość oddziałów polskich nie wdała się jednak w walkę z wojskami sowieckimi, spełniając rozkaz naczelnego wodza marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza. Na wieść o sowieckiej agresji polskie władze i naczelne dowództwo w nocy z 17 na 18 września opuściły kraj i udały się do sojuszniczej Rumunii, gdzie zostały internowane. Mimo opuszczenia Polski przez dowództwo, w kraju trwała walka z dwoma najeźdźcami - sowieckimi i niemieckimi. 22 września wojska sowieckie zajęły Lwów. 28 września Niemcy zmusili do kapitulacji Warszawę, a 2 października - Hel. Ostatnie bitwy kampanii wrześniowej stoczyły grupa operacyjna \\\"Polesie\\\" z Niemcami pod Kockiem (skapitulowała 5 października) oraz grupa KOP z Armią Czerwoną pod Szackiem (29-30 października) i Wytycznem (1 października). Podczas kampanii wrześniowej w walkach z Niemcami poległo 66 tys. Polaków, 134 tys. zostało rannych, a 420 tys. wziętych do niewoli. W walce z Armią Czerwoną zginęło - głównie rozstrzelanych po wzięciu do niewoli - lub zostało rannych kilkanaście tysięcy polskich żołnierzy, do niewoli dostało się ok. 250 tys. Niemcy stracili ok. 45 tys. zabitych i rannych, zaś Armia Czerwona - wg danych władz byłego ZSRR - ok. 2,5 tys. zabitych i rannych. 

Dzisiaj w 66. rocznicę wybuchu II wojny światowej delegacje samorządu powiatowego na czele z Starostą Dąbrowskim Krzysztofem Kaczmarskim, samorządu gminnego na czele z Burmistrzem Dąbrowy Tarnowskiej Stanisławem Początkiem, szkół ponadgimnazjalnych Nr 1 i 2 w Dąbrowie Tarnowskiej oraz przedstawiciele Światowego Związku AK Koło w Dąbrowie Tarnowskiej oddali hołd ofiarom wojny oraz złożyli wieńce pod Pomnikiem Ku Czci Poległych w parku miejskim w Dąbrowie Tarnowskiej.  Za początek II wojny światowej uznaje się atak niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein na polską składnicę wojskową w Westerplatte 1 września o godzinie 4.45. Oddziały polskie pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego bohatersko broniły Westerplatte przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza - do 7 września 1939 r. Jednak pierwszym celem niemieckich nalotów w Polsce był szpital i kolegiata w Wieluniu. 1 września o godz. 4.40 na miasto spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Pięć minut po rozpoczęciu bombardowania miasta Niemcy zaatakowali Westerplatte. Niemal jednocześnie z atakiem na Westerplatte 1 września rano wojska niemieckie zaatakowały z powietrza cały kraj, przekroczyły granicę lądową i uderzyły od morza na Gdynię i Hel. W czasie kampanii wrześniowej armia polska stoczyła szereg bitew, m.in. w obronie Gdyni, Warszawy i Modlina, Lwowa i Helu. Oddziały polskie podjęły także działania ofensywne. Do największych należała - toczona od 9 do 22 września - bitwa nad Bzurą. Walczące tam oddziały armii \\\"Pomorze\\\" i \\\"Poznań\\\", pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby - po początkowych sukcesach - zostały okrążone i w większości rozbite. 17 września na wschodnie tereny Polski weszły - na mocy tajnego protokołu do niemiecko-sowieckiego paktu o nieagresji Ribbentrop- Mołotow - wojska sowieckie. Opór stawiły im odziały Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) oraz niektóre jednostki i garnizony, m.in. w Grodnie. Większość oddziałów polskich nie wdała się jednak w walkę z wojskami sowieckimi, spełniając rozkaz naczelnego wodza marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza. Na wieść o sowieckiej agresji polskie władze i naczelne dowództwo w nocy z 17 na 18 września opuściły kraj i udały się do sojuszniczej Rumunii, gdzie zostały internowane. Mimo opuszczenia Polski przez dowództwo, w kraju trwała walka z dwoma najeźdźcami - sowieckimi i niemieckimi. 22 września wojska sowieckie zajęły Lwów. 28 września Niemcy zmusili do kapitulacji Warszawę, a 2 października - Hel. Ostatnie bitwy kampanii wrześniowej stoczyły grupa operacyjna \\\"Polesie\\\" z Niemcami pod Kockiem (skapitulowała 5 października) oraz grupa KOP z Armią Czerwoną pod Szackiem (29-30 października) i Wytycznem (1 października). Podczas kampanii wrześniowej w walkach z Niemcami poległo 66 tys. Polaków, 134 tys. zostało rannych, a 420 tys. wziętych do niewoli. W walce z Armią Czerwoną zginęło - głównie rozstrzelanych po wzięciu do niewoli - lub zostało rannych kilkanaście tysięcy polskich żołnierzy, do niewoli dostało się ok. 250 tys. Niemcy stracili ok. 45 tys. zabitych i rannych, zaś Armia Czerwona - wg danych władz byłego ZSRR - ok. 2,5 tys. zabitych i rannych.