Fundusze Europejskie
Opcje dostępności Włącz powiększenie czcionki Włącz wysoki kontrast Włącz lektora
Wyszukiwarka Mapa strony
  1. Zatrzymać raka biurkracji

Zatrzymać raka biurkracji

Zatrzymać raka biurkracji

Biurokracja zabija - pisze w specjalnym oświadczeniu rozesłanym do mediów Wojciech Popiela, wiceprezes UPR i szef Okręgu Małopolskiego tego stronnictwa. Lider UPR apeluje o jak najszybsze zatrzymanie rozwoju "raka" biurokracji. "W samej Małopolsce zdublowane struktury biurokratyczne kosztują nas niemal 80 mln, nie licząc kosztów związanych z utrudnieniami jakie biurokracja stwarza" - czytamy w oświadczeniu. 

I dalej :
"W Polsce jest to już ponad pół miliona etatów, na których utrzymanie w podatkach łożą twórcy bogactwa narodowego – przedsiębiorcy i pracownicy najemni. Biurokracja tymczasem powiększa się równie szybko jak zadłużenie Polski, w efekcie bezrobocie od lat utrzymuje się na poziomie 20 procent odbierając najsłabszym obywatelom nadzieję na godne życie.
"Klasa urzędników jest rodzajem raka społecznego, który rozrasta się kosztem zdrowego organizmu i – jak rak - zabije go, jeżeli się nie położy tamy jego rozwojowi" (Józef Maria Bocheński, Sto zabobonów). Tak groźnej choroby nie zwalczy się dokarmianiem pasożyta, ale precyzyjnym cięciem, póki nie jest za późno. Jak bowiem dodawał ś.p. Mirosław Dzielski: „Jeśli raz wtoczymy się w koleinę ulg podatkowych, przywilejów celnych, politycznych metod podziału dochodu narodowego, nasze gospodarstwo narodowe będzie chore, moralnie deprawujące. Znów na urzędzie zasiadać będzie biurokrata – hamujący przedsiębiorczość pasożyt.(...) Zepchnięcie biurokratycznej góry ze źródła bogactwa narodowego, jakim jest wolna praca, spowoduje ogromny napływ kapitału, proporcjonalnie do zakresu i stabilności ekonomicznych swobód.” (Mirosław Dzielski, Bóg, wolność, własność). 
Tymczasem w opracowanym przez The Heritage Foundation i The Wall Street Journal Indeksie Wolności Gospodarczej Polska wlecze się w ogonie państw członkowskich UE, a stanowiąca jeszcze niedawno część Związku Sowieckiego, pobliska Estonia, zajmuje czwarte miejsce w świecie! Rozdęty rząd i jego biurokracja nie są rozwiązaniem naszych problemów – same są naszym, pogłębiającym się z roku na rok problemem. Z pewnością nadszedł już czas, by parlament i rząd wykazał równie dużą troskę o dobrobyt Polaków co o pomyślność swojej biurokracji. Ci, których polityka powoduje masowe bezrobocie i lawinowe zadłużanie się Polski powinni także uczestniczyć w ponoszeniu kosztów tej obłędnej polityki. Najwyższy już czas na zdecydowane rozwiązania"
 - kończy swój apel Wojciech Popiela. 

Źródło: inTARnet.pl

Biurokracja zabija - pisze w specjalnym oświadczeniu rozesłanym do mediów Wojciech Popiela, wiceprezes UPR i szef Okręgu Małopolskiego tego stronnictwa. Lider UPR apeluje o jak najszybsze zatrzymanie rozwoju "raka" biurokracji. "W samej Małopolsce zdublowane struktury biurokratyczne kosztują nas niemal 80 mln, nie licząc kosztów związanych z utrudnieniami jakie biurokracja stwarza" - czytamy w oświadczeniu.  I dalej : "W Polsce jest to już ponad pół miliona etatów, na których utrzymanie w podatkach łożą twórcy bogactwa narodowego – przedsiębiorcy i pracownicy najemni. Biurokracja tymczasem powiększa się równie szybko jak zadłużenie Polski, w efekcie bezrobocie od lat utrzymuje się na poziomie 20 procent odbierając najsłabszym obywatelom nadzieję na godne życie. "Klasa urzędników jest rodzajem raka społecznego, który rozrasta się kosztem zdrowego organizmu i – jak rak - zabije go, jeżeli się nie położy tamy jego rozwojowi" (Józef Maria Bocheński, Sto zabobonów). Tak groźnej choroby nie zwalczy się dokarmianiem pasożyta, ale precyzyjnym cięciem, póki nie jest za późno. Jak bowiem dodawał ś.p. Mirosław Dzielski: „Jeśli raz wtoczymy się w koleinę ulg podatkowych, przywilejów celnych, politycznych metod podziału dochodu narodowego, nasze gospodarstwo narodowe będzie chore, moralnie deprawujące. Znów na urzędzie zasiadać będzie biurokrata – hamujący przedsiębiorczość pasożyt.(...) Zepchnięcie biurokratycznej góry ze źródła bogactwa narodowego, jakim jest wolna praca, spowoduje ogromny napływ kapitału, proporcjonalnie do zakresu i stabilności ekonomicznych swobód.” (Mirosław Dzielski, Bóg, wolność, własność).  Tymczasem w opracowanym przez The Heritage Foundation i The Wall Street Journal Indeksie Wolności Gospodarczej Polska wlecze się w ogonie państw członkowskich UE, a stanowiąca jeszcze niedawno część Związku Sowieckiego, pobliska Estonia, zajmuje czwarte miejsce w świecie! Rozdęty rząd i jego biurokracja nie są rozwiązaniem naszych problemów – same są naszym, pogłębiającym się z roku na rok problemem. Z pewnością nadszedł już czas, by parlament i rząd wykazał równie dużą troskę o dobrobyt Polaków co o pomyślność swojej biurokracji. Ci, których polityka powoduje masowe bezrobocie i lawinowe zadłużanie się Polski powinni także uczestniczyć w ponoszeniu kosztów tej obłędnej polityki. Najwyższy już czas na zdecydowane rozwiązania" - kończy swój apel Wojciech Popiela.  Źródło: inTARnet.pl
tel. 14 642 24 31
kontakt
Projekt i wykonanie: i-t.pl
Dostępność cyfrowa
i zgodność ze standardem WCAG